Stavros z jaskini Lera

Stavros z nieco innej strony

Większość ludzi kojarzy Stavros z plażą Greka Zorby. To właśnie tutaj miały miejsce „piękna katastrofa” (jak zwykło się ją nazywać) oraz scena końcowa filmu ze słynnym tańcem. Miejscówka ta znana jest również z najdroższych leżaków na całej Krecie. Dla mnie jednak Stavros jest zdecydowanie czymś więcej. I uważam, że krzywdzące jest odwiedzanie go tylko dla plaży i zrobienia sobie zdjęcia z plakatami przedstawiającymi filmowe sceny.

Uwagę należy zwrócić na niskie (około 300 m n.p.m.), ale imponujące pasmo górskie, które znajduje się tuż przy zatoce Stavros. Wiele osób uważa, że przypomina ono grzbiet wielbłąda. Są także sugestie, że jest to leżąca nimfa Akakalis – córka samego króla Minosa i matka Kidona. Dla mnie najważniejsze jest, że kryje w sobie wiele ciekawych miejsc, dla których warto poświęcić chociaż jeden dzień plażowania.

Jaskinia Lera na Stavros

Jaskinia Lera na Stavros jest bardzo dobrze widoczna z plaży. To ona posłużyła za kopalnię węgla brunatnego w filmie Grek Zorba. Prawdopodobnie to właśnie wtedy zaczęto prowadzić formalne wykopaliska archeologiczne i poznawać to miejsce. Wcześniej próbował tego Paul Faure. Jego prace były jednak nieoficjalne. Mimo to przyczyniły się do bardzo ważnych odkryć, skąd wzięła się druga nazwa jaskini – jaskinia Pana.

Pan to mitologiczne stworzenie – połączenie człowieka i kozła. O tym, że było to miejsce kultu tego boga świadczyły znalezione gliniane figury, naczynia oraz malowidła na ścianach. Nazwy tej używa się rzadko. Zdecydowanie bardziej popularna jest jaskinia Lera – od nazwiska przywódcy kreteńskiego powstania przeciwko Turkom. To właśnie tam się ukrywał i stamtąd dowodził, gdy przeprowadzono odsiecz.

Jaskinia Lera na Stavros składa się aż z trzech komnat. Dwie z nich są w miarę duże (wymiary w metrach: 30x20x10, 26x15x10), ostatnia jest o połowę mniejsza (14x18x9). Można dostać się do każdej z nich. Zobaczyć można tam imponujące stalaktyty i stalagmity. Trzecia komnata była właściwym miejscem kultu. Znajdowało się tam również źródło wody (nazywane jeziorem, czyli limni).

Wejście na jaskinię Lera na Stavros jest stosunkowo proste. Prowadzi do niej kamienista i nieco stroma ścieżka, jednak nie wymaga ona żadnych specjalnych umiejętności. Jedyne, co mogę polecić to bardzo wygodne buty. Nie można zapomnieć też o odpowiedniej ilości wody i aparacie fotograficznym, bo widok z jaskini jest niesamowity.

droga na jaskinię lera

droga na lera cave

lera cave wnętrze

Stavros z jaskini Lera

Szlak na Katholiko Beach, czyli zatokę mnichów

Kiedy przeprowadziłam się na Kretę, spędziłam mnóstwo czasu na podróżach po Google Maps. Robiłam to po to, aby odkryć piękne miejsca w najbliższej okolicy. Wcześniej nie przeczytałam ani jednego bloga lub przewodnika o tej wyspie. Miałam obawy, że zakręcę się wokół najbardziej znanych atrakcji, a przez to pominę coś, co mogłoby okazać się tysiąc razy bardziej warte odwiedzenia.

Jednym z takich miejsc była zatoka mnichów na półwyspie Akrotiri. Spodobała mi się ona tak bardzo, że przez kilka dni marudziłam P. że chcę tam pojechać. Cisza, spokój, brak ludzi, krystalicznie czysta woda. Jedna z najfajniejszych wycieczek, ale do rzeczy. Okazało się, że na Stavros mam aż dwa szlaki, które prowadzą mnie nad samą zatokę. Malownicze, spokojne i nie takie znowu trudne.

Pierwszy z nich zaczyna się na lewo od jaskini Lera. Prowadzi przez charakterystyczne schody, które widać z plaży Stavros. Wystarczy wejść za nie, aby zobaczyć wydeptaną ścieżkę. Jest ona wąska i kamienista. Prowadzi za górę Vardies, czyli tam, gdzie nie sięga wzrok. Momentami jest dosyć nieprzyjemna, ale polecam przejść się tam chociaż kawałek, aby zobaczyć jak zupełnie cicho i inaczej może być zaledwie kilkanaście minut od plaży, leżaków i tawern.

Zdecydowanie łatwiejszy i przyjemniejszy jest szlak na prawo od jaskini Lera. Aby do niego dojść, trzeba przejść przez pastwisko. Ścieżka jest również bardzo dobrze widoczna z plaży, dlatego znalezienie jej nie powinno sprawiać problemu. Jest też bardzo dobrze wytyczona i „wydeptana”, dlatego jestem pewna, że nie można się tam zgubić. Poza samym dojściem do zatoki mnichów daje ona wiele innych możliwości eksplorowania terenu. W pewnym momencie trzeba dosyć sporo podejść w górę. Będąc na szczycie można zejść w dół i trzymać się wytyczonego szlaku lub przejść się na bok, aby dotrzeć na kolejne szczyty. Kto wie – może znajduje się tam coś, co nie zostało jeszcze odkryte.

stavros szlak mapa

początek szklaku na Stavros

Szlak na Stavros

Szlak ze Stavros na Katholiko

owce na Krecie

Szlak na Katholiko

szlak na Stavros

 

Góra na Stavros

Szlak na górę Stavros Katholiko

Stavros

Stavros szlak nad zatokę

Wąwóz na Stavros

Wąwóz Katholiko Kreta

Wąwóz Stavros

Zatoka Katholiko Beach

Wejście na górę Vardies

Możliwości wejścia na górę Vardies przy Stavros jest kilka. Na mapie poniżej zaznaczyłam cztery z nich – niebieski i bordowy są najlżejsze, co oznacza, że nie wymagają wspinania się przy użyciu rąk lub specjalistycznego sprzętu. Trasy na lewo i prawo od jaskini są przeznaczone dla osób, które mają już więcej umiejętności technicznych.

Ja weszłam na górę Vardies szlakiem bordowym, a P. niebieskim. Muszę przyznać, że mój był naprawdę lekki. Nie wymaga większych umiejętności niż przejście przez niektóre wąwozy na Krecie. Okej, idzie się w górę, są kamienie, trzeba uważać. Ale w większości droga jest zacieniona. Ciężko mi ocenić, jak długo zajęło mi wejście, ponieważ długo kręciłam się po innych szczytach, zanim dotarłam do flagi. Do domu wróciłam po 6 godzinach. Może zatem samo dojście do celu, odpoczynek i zejście to jakieś 4 godziny.

P. wszedł niebieskim. Za największe trudności uznał małe kamienie oraz konieczność wchodzenia i schodzenia z poszczególnych szczytów po drodze – teren na górze przypomina jakby koronę, z dołu nie widać wszystkich wzniesień, które pojawiają się wraz z nabieraniem wysokości. Uznał też, że do wejścia wymagana jest jakakolwiek kondycja. Cała wyprawa wraz z odpoczynkiem i przerwami dla psa zajęła mu około 6 godzin.

Dodam jeszcze, że wejście na górę Vardies nie jest w żaden sposób oznaczone. Trzeba wcześniej wypatrzyć sobie udeptaną ścieżkę i nią się kierować. Niebieski szlak zaczyna się na samym wejściu do wąwozu, czyli gdy zaczyna się kamienista droga, po której nie da rady już jechać samochodem. Bordowy – kilka metrów dalej.

stavros góra mapa

 

góra Vradies Stavros

góra Vradies

Góra Vradies przy Stavros

Góra z flagą Stavros

Widok z góry na Stavros

Oczywiście plaża na Stavros jest piękna i tego nikt jej odebrać nie może. Przychodzę tutaj niemal codziennie, a kolor wody nie przestaje mnie zachwycać. Jednak to, co kryje się głębiej, jest idealną formą spędzania czasu dla aktywnych. Nie raz ratowało moją psychikę, gdy przedłużający się lockdown zabraniał wycieczek w inne części Krety. Wystarczyło założyć wygodne buty i przejść się kawałek, aby poczuć zupełnie inny klimat wyspy.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *