dom do wynajęcia na krecie

Przygody w wynajmowanych mieszkaniach na Krecie

Domy do wynajęcia na Krecie dostępne są w różnych cenach i stanie. Jestem pewna, że każdy może znaleźć dla siebie przyzwoite miejsce, które nie przekroczy jego możliwości finansowych – zwłaszcza, gdy ma to miejsce poza sezonem. Nam dwa razy udało się trafić na naprawdę dobre oferty. Za pierwszym razem była to willa z ogrodem i basenem, a za drugim duże mieszkanie praktycznie przy samej plaży. Nie obyło się jednak bez wielu przygód.

Nie wiem już sama. Może po prostu to my jesteśmy pechowi. W każdym mieszkaniu zdarzyły nam się drobne usterki (co jest całkowicie zrozumiałe – rzeczy się po prostu zużywają), ale też te znacznie większe, które wiązały się z koniecznością przeprowadzenia poważnych napraw, a nawet małego remontu. Na szczęście nie zdarzyło się nic, czego nie dałoby się ogarnąć w tydzień.

Cieknące zbiorniki na wodę

Na Krecie zbiorniki na ciepłą wodę znajdują się na dachach. Obok każdego z nich zamontowany jest panel słoneczny. Dzięki temu przez większość dni woda jest podgrzewana właśnie dzięki słońcu. Zatem wszystkie rury schodzą od tego zbiornika w dół.

W pierwszym domu mieliśmy właśnie problem z tymi rurami. Po pierwszych wiatrach i burzach doszło do ich rozszczelnienia. Było to całkowicie niewielka usterka i pewnie byśmy jej nie zauważyli, gdyby nie temperatura wody. Była ona nieprawdopodobnie niska, jak na czas nagrzewania przez promienie słoneczne. Nic nie pomagało też dogrzewanie jej prądem. Na szczęście hydraulicy działają naprawdę szybko.

I dzięki Bogu. Bo kolejna usterka związana ze zbiornikiem na wodę była dużo bardziej poważna i niebezpieczna. Po kolejnych ulewach pojawił się problem z głównym zbiornikiem. Woda lała się z niego przez cały czas i to w naprawdę dużych ilościach. Właściwie mieliśmy z tyłu domu mały wodospad. Pomijam już zupełny brak wody, bo gorszą konsekwencją było przemoczenie ścian i zalana instalacja elektryczna.

Zalana instalacja elektryczna

Widok wody cieknącej strumieniem ze skrzynki z bezpiecznikami nie śnił mi się nawet w najgorszych koszmarach. To było naprawdę niebezpieczne – przecież wszyscy wiemy, że jest ona całkiem dobrym przewodnikiem prądu. Poza tym usterka była na tyle poważna, że zaczęłam się martwić, czy aby na pewno będziemy mogli zostać w tym domu. Na szczęście po wymianie zbiornika na wodę i sprawdzeniu wszystkiego przez elektryka okazało się, że szkody nie są aż tak duże i wszystko działa poprawnie. Jednak każdy kolejny deszczowy dzień powodował, że z duszą na ramieniu sprawdzałam stan skrzynki z bezpiecznikami.

Wodna kaskada na schodach o 4 nad ranem

Przygody z wodą nie skończyły się tak szybko. Pewnej zimowej nocy obudził nas dźwięk, który przypominał spływający strumień wody. Lekko zdezorientowani postanowiliśmy sprawdzić, co jest jego przyczyną – modląc się w myślach, aby nie pochodził ze skrzynki z bezpiecznikami. Na szczęście okazało się, że nie. To „tylko” wodna kaskada na schodach. Do dzisiaj nie wiemy, w jaki sposób się tam znalazła. Podejrzewamy, że mogła spłynąć z nieszczelnego okna w łazience. Czy rzeczywiście tak było? Nie jestem do końca przekonana.

Połamana podłoga

W drugim domu też trafiła nam się usterka zbiornika na wodę. To jednak nic w porównaniu z tym, co stało się z podłogą. I to w pierwszy dzień naszego pobytu.

Po przeniesieniu rzeczy z auta do mieszkania P. postanowił chwilę odpocząć. Myślę, że zapamięta tę chwilę na dłużej. Gdy usiadł na kanapę, usłyszeliśmy serię przerażających dźwięków. Poczuliśmy też, że podłoga zaczęła się ruszać. Ja odskoczyłam, bo nie byłam pewna, czy właśnie trwa trzęsienie ziemii, czy wali się dom. Okazało się, że płytki po prostu odeszły od podłogi, ponieważ zostały źle położone. Cały salon i pół kuchni były przez tydzień wyłączone z użytku, ponieważ konieczne było położenie ich od nowa. Nie mogę powiedzieć, że teraz jest dużo lepiej, ale mam nadzieję, że wytrzymają przynajmniej przez rok.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *